Kolejny już numer dedykujemy kwestii chmury obliczeniowej.
Zagadnienie to wydaje się nie słabnąć – z pewnością przetrwało pierwsze ataki i podejrzenia o bycie nowym marketingowym pojęciem w IT. Większość z nas ma już także jakieś wyobrażenie, co ta chmura ze sobą niesie. Chciałbym dziś podzielić się z Państwem moimi przemyśleniami dotyczącymi chmury – z perspektywy dostawcy. Od pewnego czasu obserwujemy swoisty boom w obszarze aktywności zakupowych przedsiębiorstw. Nagle w naszym „ciastku dochodów” drukarki i komputery ustępują miejsca wielkim serwerom i pamięci masowej. Czemu tak się dzieje? Ponieważ mamy boom – ilości danych. Przetwarzają, gromadzą wszyscy na potęgę. Zapisujemy kolejne dyski zdjęciami z wakacji i n-tymi kopiami dokumentów, niepodlegającymi deduplikacji. Instytucje kulturalne dygitalizują dziedzictwo narodowe, organy lokalne dygitalizują otaczający nas świat w terabajtach map, a firmy multiplikują dane – potrzebne i takie na wszelki wypadek. Ten ruch wymaga oczywiście wielkich maszyn, aplikacji i … niekoniecznie potężnych zasobów IT do obsługi. I tu wynurza się inne oblicze chmury – pod postacią firm, które dzięki niej mają szansę na zaistnienie. Bo albo wykorzystują dzierżawione moce obliczeniowe dla generowania własnego biznesu, albo też znajdują błękitny ocean możliwości dla rozwijania swojego biznesu jako „cloud provider”. Chmura zmienia nam mapę biznesową – na ciekawą, bardziej rozproszoną i dynamiczną.
Wygląda na to, że technologie związane z cloud computingiem na stałe zagoszczą w naszym życiu. „Chmura” staje się coraz powszechniejsza – rozwiązania te wybierają już nie tylko duże przedsiębiorstwa, ale także średnie i małe firmy, a nawet użytkownicy końcowi. Wszystko w imię elastyczności, efektywności i lepszego dopasowania do zmieniającego się otoczenia.
Wszystkich Państwa zainteresowanym tą tematyką odsyłamy do publikowanego na naszych łamach raportu poświęconego „Chmurze”. Szczególnie gorąco polecamy materiał dotyczący bezpieczeństwa. Dynamicznie rozwijający się cloud computing oprócz możliwości, które daje, rodzi także nowe zagrożenia wymagające odpowiedniego działania. Kadrze zarządzającej szczególnie rekomendujemy materiał przygotowany przy współpracy z psychologiem i trenerem biznesu Jackiem Santorskim, poświęcony zagadnieniom przywództwa. W końcu każdy projekt IT oparty jest na zespole, a ten odnosi sukcesy, gdy jest odpowiednio motywowany.